NaturRife – Nowy gabinet Szczecin

Zapraszamy do nowo otwartego gabinetu w Szczecinie, przy ul. Kolumba 86 pokój 141.

Gabinet znajduje się w niedalekiej odległości od Dworca Głównego PKP, Dworca PKS i przystanków busów z całego województwa.

Gabinet znajduje się poza strefą płatnego postoju (w niedalekiej odległości od stref żółtej i czerwonej). Dla zmotoryzowanych korzystających z terapii NaturRife możemy zaproponować parking strzeżony w odległości 20m od gabinetu, w cenie 1 zł za godzinę. Szczegółowe informację na temat parkingu pod numerem telefonu 884 960 182 lub na miejscu. Ilość miejsc ograniczona.

Serdecznie Zapraszamy.

1 thought on “NaturRife – Nowy gabinet Szczecin

  • Zadaję sobie pytanie – czy lampa plazmowa jest lekiem, tabletką, preparatem ? No nie. A czym jest – programowalnym urządzeniem o wysokim stopniu skomplikowania pod względem elektronicznym. Chyba zatem nie przesadzę, gdy powiem, że z pewnością bliżej jej do komputera (a więc i do informatyka) niż do apteki (a więc do lekarza). Właściwie nie znajduję logicznie prawdziwego argumentu przeciw tej oczywistości. Zadaję sobie dalsze pytanie – czy mamy wiedzę o tym, że medycyna potrafi to g… skutecznie wykryć i potem wyleczyć. No NIE – ani skutecznie tego nie wykrywają, ani skutecznie nie potrafią tego leczyć (zwłaszcza tzw “starej” b…). Nie ma więc żadnej znanej specjalności medycznej, z której lekarz byłby znawcą tego g…, tj wykrywania i leczenia. Nie ma i już. Poczytajcie w piśmie dla farmaceutów, gdzie totalnie zjechano pozorną skuteczność testów westernblot i elisa. W końcu ktoś przyznał, że fakt nieujawnienia poprzez te testy tego g… w organizmie wcale nie dowodzi jego braku !!! Więc pełna lipa i całkowita przypadkowość. Tak jak z tzw “leczeniem” przez lekarzy ! Ilu z was jest ofiarami tej lipy ? Takiej samej, jak w wypadku, gdy tzw “leczeniem” zajmuje się zwykły lekarz – bez wiedzy informatycznej/elektronicznej (WŁAŚCIWE PROGRAMOWANIE URZĄDZENIA nie tylko na to g…, ale i na koinfekcje z którymi borel… wzajemnie się potrafią “przykrywać” – gwarantuje tylko STALE – a nie od wielkiego dzwonu – mający kontakt z osobą mającą borel … INFORMATYK: no raczej nie lekarz). Lekarz może tylko tego próbować – bo nie znajdzie lampy w katalogu leków… a w aptece nikogo się nie dopyta. Zresztą sam zaraz powinien stwierdzić, że to nienaukowe i takie tam farmazony.
    Nie każdego droga do leczenia była prosta i nie od razu doprowadziła tutaj. Ja jestem takim przykładem. Tutaj wszystko poszło inaczej – bez nadęcia, blihtru, czarowania, wciskania medycznego kitu (bo walka z tym g… to przecież elektronika, nie medycyna, co trochę zbyt późno zostało przeze mnie zrozumiane i dlatego TUTAJ tak późno mnie przywiało). A o moim przypadku pisać nie będę – bo i po co ? Sami zainteresowani wiemy, o co tu chodzi, i jak potrafi to namotać w normalnym życiu. Ale w sumie każdy wybrać musi sam – w każdym razie nikt z nas nie nosi komputera do lekarza po naprawę. Więc jeśli macie objawy – nie ufajcie durnym testom, tylko swoim OBJAWOM i od razu idźcie do pomagającego przy użyciu lampy pełnego empatii informatyka, a na przemądrzałych lekarzy nie traćcie czasu, bo to WASZE życie, które trzeba jak najprędzej ratować, a nie dawać robić z siebie poletko doświadczalne jakichś zarozumialców ale za to za Wasze pieniądze. Elektronika i ELEKTRONICY GÓRĄ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Na pohybel borel … i udającym wiedzę, doświadczenie i nawet to, że “leczą” (bo np potrafią na krótko wywołać powierzchowny efekt, tak naprawdę wcale nie znając pacjenta, dla którego niejednokrotnie po prostu brak im czasu).Takich unikajcie, bo pewnie też jest ich niemało. Ten pogląd nie jest tylko moim osobistym zapatrywaniem (choć chyba najwięcej tu mojego serca). Jest wypadkową licznych konstatacji. Bądźcie zdrowi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *