3 maja 2018

Royal Raymond Rife

Royal Raymond Rife urodził się w 1888. Był wynalazcą i samoukiem. Mimo że niewiele osób w ogóle zna jego nazwisko, technologie przez niego opracowane są wykorzystywane po dziś dzień w wielu dziedzinach nauki: w optyce, elektronice, chemii, biochemii, balistyce czy lotnictwie. Otrzymał 14 nagród i odznaczeń za swoje prace, jak również tytuł doktora honoris causa, nadany przez Uniwersytet Heidelberga. Specjalizował się w naukach biologicznych, co nie przeszkadzało mu dokonać wielu odkryć w innych dziedzinach.

W roku 1920 za pomocą skonstruowanego przez siebie mikroskopu odkrył wirusa, którego nazwał „wirusem nowotworowym”. Mikroskop, który zbudował Rife, różnił się od elektronowego tym, że umożliwiał obserwację żywych bakterii i wirusów. Do obserwacji próbek w mikroskopie elektronowym stosuje się próżnię (Ultra wysoka próżnia, UHV – Ultra High Vacuum, tzn. ciśnienie od 10-7Pa – 10-9Pa, które zapobiega szybkiemu zanieczyszczeniu próbki obcymi atomami i zanieczyszczeniami z powietrza, co jest szczególnie ważne w wypadku obserwacji cząsteczek i atomów przy największych powiększeniach). Natomiast stosowane w czasach Rife’a mikroskopy optyczne, oprócz tego że nie oferowały wystarczającego powiększenia, za bardzo podgrzewały próbkę (z powodu rodzaju źródła światła do podświetlania preparatów), co również doprowadzało do śmierci mikroorganizmów.

Według źródeł angielskojęzycznych cały system optyczny mikroskopu, składający się z 14-tu elementów (soczewek i pryzmatów), jak również lampa podświetlająca próbkę, wykonane były z kryształów kwarcu przepuszczającego promienie ultrafioletowe. Idea działania polegała na używaniu spolaryzowanego światła (padającego tylko z jednego kierunku) i zapobieganiu abberacjom i dystorsjom (które prowadziły do zniekształceń obrazu) poprzez używanie do oświetlania światła składającego się z ekstremalnie małego fragmentu spektrum, a nawet z pojedynczej częstotliwości światła. Powiększenie tego mikroskopu wynosiło 50 tys. razy, tzn. było kilkukrotnie większe od powszechnie używanych (dla porównania optyczne mikroskopy biologiczne, których używa się obecnie do laboratoryjnych badań krwi, kału i innych próbek, mają zwykle maksymalne powiększenie 2000-4000 x). Jedno ze źródeł wspomina również, że oryginalna konstrukcja Rife’a prawdopodobnie wykorzystywała w pewien sposób efekt powiększania obrazu występujący w rzutniku: obraz rzucany był na jakiś „ekran” w mikroskopie, i dopiero ten „rzut” był powiększany przez soczewki. Dzięki stworzonemu przez siebie mikroskopowi przed Rifem otworzyły się nowe możliwości. Podczas prac badawczych zaobserwował zjawisko rezonansu, w jakie można było wprowadzić wirusy, komórki, bakterie, a nawet większe organizmy, np. wielkości pantofelka. Odkrył wtedy metodę niszczenia komórek czy wirusów przy pomocy fal o odpowiedniej częstotliwości. Okazało się, iż każda komórka czy wirus, jako że posiada masę, posiada również częstotliwość rezonansową. Wpadł więc na pomysł traktowania wirusów częstotliwościami, które wprowadzały w rezonans błonę komórkową. Błona po kilku minutach ulegała uszkodzeniu, co powodowało pożądany efekt (patrz: zdjęcie poniżej). Obserwując żywe komórki, Rife odnalazł wiele częstotliwości, które skutecznie niszczyły wirusy np. boreliozy.

W 1939 AMA (American Medical Association – Amerykański Związek Medyczny) wypowiedziało wojnę Rife’owi i wszystkim, którzy stosowali jego metodę. Efektem było doszczętne zniszczenie laboratorium Rife’a i spalenie dokumentacji, oraz zastraszanie współpracujących z nim innych lekarzy. Pod koniec 1939 roku nikt w USA nie przyznawał się do znajomości z Rifem. Mimo tylu ewidentnych osiągnięć Rife dożył starości w zapomnieniu. Pod koniec życia popadł nawet w alkoholizm.

W 1939 roku Rife został posądzony o szpiegostwo na rzecz Niemiec. Jego generator miał rzekomo służyć do przesyłania informacji na teren Rzeszy. Pretekstem były także częste kontakty z niemieckim naukowcem, jego sponsorem, co w latach rozpoczynającej się wojny wystarczyło, aby nielegalnie skonfiskować wszystkie materiały i urządzenia. Oczywiście Rife nie przestał zajmować się swoim odkryciem, podobnie jak wielu lekarzy zaangażowanych wcześniej w jego badania. Urzędnicy i „kartel” farmaceutyczny skutecznie usunęli Rife’a ze sceny oficjalnej nauki. Jego laboratorium zostało doszczętnie spalone. Pozostało parę egzemplarzy mikroskopu, niewielka ilość dokumentów, zdjęć i pamięć pacjentów.